Aranżacja domu to żaden problem, jeśli masz konkretną wizję i wiesz, jak ją zrealizować. Martyna Janczyńska, znana instagramerka janki.home, o urządzaniu wnętrz wie absolutnie wszystko i swoją pasją dzieli się ze swoimi fanami. A dziś w ramach cyklu „Wnętrzarska 10” opowiada nam historię pracy nad jej wspaniałym domem w Anglii.
Z Martyną Janczyńską rozmawiamy m.in. o wyzwaniach związanych z aranżacją domu, projektowaniu wnętrz, a nawet wnętrzarskich porażkach. Jeśli jesteście ciekawi, jak udało jej się stworzyć dom z duszą, zapraszamy do lektury!

1. Czym jest dla Ciebie dom?
Dom kojarzy mi się ze spokojem, bezpieczeństwem i rodziną. Jest moją ostoją. To nasze miejsce — najważniejsza przestrzeń, do której z radością wracamy po dłuższej lub krótszej podróży.
2. Z jakimi wyzwaniami mierzyłaś się podczas wykańczania mieszkania. Jak sobie z nimi poradziłaś?
Najtrudniejsza była renowacja schodów — remont, który trwał najdłużej. Odświeżałam je zupełnie sama. Musiałam wówczas zmierzyć się z usunięciem starych gwoździ, zakryciem dziur, szlifowaniem, a potem… przez półtora tygodnia malowaniem co drugiego stopnia. To był intensywny czas, szczególnie kiedy wokół biegają na piętrze dzieciaki tam i z powrotem 🙂
3. Co według Ciebie oznacza zwrot „piękny design”?
Zamykam ten zwrot w połączeniu spójności, estetyki i pozytywnej energii, która bije z wnętrz pięknie urządzonych domów.


4. Co stanowi dla Ciebie źródło inspiracji?
Większość inspiracji rodzi się w mojej głowie. Staram się wówczas samodzielnie tworzyć rozwiązania dla naszego domu, tak, aby były nie tylko funkcjonalnie, ale także przyciągały oko.
5. Co sprawiło ci najwięcej radości podczas aranżacji mieszkania i dlaczego?
Największa radość to dla mnie zmiana aranżacji dodatkami — jeśli utrzymujemy dom w jednym stylu, zmiana aranżacji jest superprosta i daje dużo przyjemności, ponieważ każda rzecz pasuje do każdego pomieszczenia.
6. Największa porażka podczas aranżacji? Jak z niej wyszłaś?
Wracam tu pamięcią do ciężkiej lampy, którą umieściłam tuż nad stolikiem kawowym. Szybko wymieniłam ją na inną.

7. Na co zwracasz uwagę przy wyborze mebli i dodatków dekoracyjnych?
Przywiązuję ogromną uwagę to tego, czy dana rzecz będzie pasować do całości aranżacji oraz na jakość wykonania każdego produktu. Jeśli chodzi o urządzanie wnętrz to dla mnie priorytet.
8. Twoje ulubione pomieszczenie w domu? Dlaczego akurat ten wybór?
Zdecydowanie sypialnia, udało mi się stworzyć w niej nadmorski klimat. To miejsce, gdzie się wyciszam i odprężam. Stąd najmocniej bije styl marynistyczny.
9. Jeden produkt Selsey, którego nie zamieniłabyś nigdy? I dlaczego akurat ten?
Okrągły stół w salonie. Trikana, bo tak się nazywa, robi wrażenie na wszystkich, którzy odwiedzają nasz dom. Dzięki temu, że jest okrągły, jesteśmy bliżej siebie, a między dziećmi w końcu przestały toczyć się wojny o miejsce 🙂
10. Dlaczego Selsey?
Selsey to piękny asortyment w najlepszej jakości, ogromny wybór i świetna obsługa. Czego chcieć więcej? 🙂




